Po raz pierwszy od 16 lat w ćwierćfinale Ligi Mistrzów nie zobaczymy ani Leo Messiego, ani Cristiano Ronaldo. Strzelający w rewanżach Kylian Mbappe i Erling Haaland doprowadzili swoje zespoły do awansu w wymowny sposób, być może rozpoczynając tym samym nową erę futbolu.
Barcelona zremisowała z PSG 1:1, a w drugiej połowie nie zdołała pokonać bramkarza PSG Keylora Navasa